Porady » Polski rynek nieruchomości
Na polskim rynku nieruchomości obligacje w niewielkim stopniu stają się sposobem uzyskania kapitału lokowanego w nieruchomości. Po tę technikę sięgną przede wszystkim gminy. W strukturze ich źródeł finansowania znaczący udział wykazują kapitały własne (40,5% w 1992 i 47,7% w 1993 r.), malejący udział wykazują dotacje (odpowiednio - 40,6% i 31,6%), skromny udział posiadają kredyty (4,6% w 1992 i 5,5% w 1994 r.). Zastosowanie obligacji jako źródła finansowania rynku nieruchomości na szczeblu gminy, staje się popularne. Na to źródło finansowania wskazuje ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym (art. 38), według której obligacje stają się źródłem finansowania odszkodowań za zmniejszenie wartości nieruchomości na skutek zmian w przestrzennym zagospodarowaniu .
Oprocentowanie kredytów jest zbyt wysokie, aby ich udział w finansowaniu działalności inwestycyjnej gminy był dzisiaj znaczący - dla podmiotów gospodarczych w 1992 r. wynosił 10,8%, w 1993 r. tylko 8,7%. Wysoka stopa oprocentowania kredytów powoduje, że w chwili obecnej rynek kredytowy staje się barierą w rozwoju polskiego rynku nieruchomości. Nawet preferencyjne oprocentowanie kredytów hipotecznych, udzielanych na rozwój budownictwa mieszkaniowego, jest zbyt wysoki. Wysokie stopy oprocentowania kredytu hipotecznego odzwierciedlają nie tylko poziom inflacji, ale również małą operacyjność banków, odznaczających się przerostami zatrudnienia oraz portfelem „złych kredytów", brakiem doświadczenie w finansowaniu mieszkalnictwa na zasadach rynkowych. Dopiero obniżenie poziomu inflacji, stopy oprocentowania kredytu, rozwój systemu bankowego, pojawienie się zróżnicowanych form kredytowania, rozszerzenie technik finansowania poprzez papiery wartościowe, może uaktywnić rynek nieruchomości.

Urządzanie mieszkania